Zajęcia dodatkowe z matematyki. Czas wyjść z domu, a Twoje dziecko mówi…

Joanna Grodecka autor:
Joanna Grodecka

Dzi­siej­szy pro­blem jest dość zaska­ku­ją­cy. Oka­zu­je się jed­nak, że doty­czy nie tyl­ko Two­je­go dziec­ka, ale i Ciebie!

Jak myślisz, dla­cze­go dzie­ci nie chcą cho­dzić na zaję­cia dodat­ko­we z mate­ma­ty­ki, ale kie­dy już się na nich poja­wią, to zaczy­na­ją się dobrze bawić?

Powo­dów może być kilka.

1. Dla dziec­ka wyj­ścia na zaję­cia ozna­cza jed­no: koniec zaba­wy. Koniec gra­nia w gry.
Koniec ekra­nów. Koniec dopa­mi­ny. To pro­blem, z któ­rym zma­ga się dziś spo­ra część rodziców.

2. Sło­wo „mate­ma­ty­ka” budzi przy­kre sko­ja­rze­nia. Przy­po­mi­na dzie­ciom szkol­ne lekcje.

3. Sło­wo „zaję­cia” koja­rzy się ze szko­łą. A szko­ła z dużym wysił­kiem umy­sło­wym. Cóż, nie tyl­ko dzie­ci nie lubią się przemęczać.

4. Sło­wo „dodat­ko­we” brzmi pra­wie jak „nie­obo­wiąz­ko­we”. A sko­ro cze­goś nie trze­ba robić, to po co to robić?

5. Samo wyj­ście z domu na zaję­cia wyma­ga ener­gii, któ­rej dziec­ko może po pro­stu nie mieć po kil­ku godzi­nach spę­dzo­nych w szko­le. Nie mówiąc o tym, że zaję­cia dodat­ko­we bru­tal­nie prze­ry­wa­ją każ­dą domo­wą zabawę.

6. I rzecz naj­istot­niej­sza: dziec­ko woli samo decy­do­wać o sobie. Nie lubi być zmu­sza­ne do cze­go­kol­wiek. Ale to jako rodzic dosko­na­le już wiesz.

Dla­cze­go zatem, kie­dy dziec­ko dotrze wresz­cie na zaję­cia dodat­ko­we z mate­ma­ty­ki, to zaczy­na się tam anga­żo­wać i przede wszyst­kim – dobrze bawić?

Odpo­wiedź zna chy­ba każ­dy doro­sły. Ty też.

Wyobraź sobie wol­ną sobo­tę po całym tygo­dniu pra­cy. Marzysz o dłu­uugim odpo­czyn­ku. O tym, żeby pospać do połu­dnia. Nie prze­mę­czać się. Zre­se­to­wać się.

Na samą myśl o wyj­ściu z domu, żeby pograć w pił­kę, pojeź­dzić na rowe­rze albo cho­ciaż­by pospa­ce­ro­wać po par­ku czy lesie, włą­cza Ci się tryb „nie chce mi się”.

Jesteś na NIE – i kropka.

Ale kie­dy wresz­cie jakimś cudem poko­nasz swój opór i wyj­dziesz z domu, nagle zaczy­nasz czuć, że żyjesz!

Nagle oka­zu­je się, że jaz­da na rowe­rze jest fan­ta­stycz­na, mecz to sama radość, a spa­cer przez jesien­ny park to naj­lep­szy spo­sób na pod­ła­do­wa­nie Two­ich akumulatorów.

Z dzieć­mi jest dokład­nie tak samo!

Chcesz spra­wić radość swo­je­mu dziecku?
Przy­pro­wadź je na nasze zaję­cia z matematyki!
Nasze zaję­cia to odpo­wied­nik Two­jej naj­lep­szej soboty 🙂

Lista szkół MATPLUS

Polityka prywatności | Polityka cookies | © Copyright 2026. All Rights Reserved. | Euforino

crossmenu